2013/03/29

Wielkanocny zajączek

Każdy z nas pamięta dziecięce podekscytowanie przed Wielkanocą. Ozdabianie pisanek, same smakołyki na stole, prezent od zajączka i oczywiście śmigus dyngus, kiedy wszystkie dzieciaki cały dzień biegały z butelkami i wiadrami wody po podwórku.Teraz kiedy jestem już trochę starsza miło jest powspominać poranne wstawanie czasem nawet o 5.00 lub 6.00, bieganie po całym domu i szukanie ukrytych koszyczków. Przejdźmy do sedna, wczorajszy mój Pan zajączek był bardziej w formie pieniężnej, ale znalazło się też kilka satysfakcjonujących mnie prezentów. Zobaczcie sami :).

Balerinki, sprawiłam sobie sama na zajączka, gdy zobaczyłam je na wystawie bardzo mi się spodobały, było jeszcze kilka innych wzorów, ale niestety nie było mojego rozmiaru, z tych jestem bardzo zadowolona. Cena też była całkiem przystępna.
 Wczoraj przeszłam lekką metamorfozę pt: 'Jak z blondynki stać się brunetką'. Wydaje mi się, że w ciemniejszym kolorze mi lepiej, ale nie jestem pewna, wypowiedzcie się Wy - drodzy czytelnicy.
Niestety nie mam jeszcze zdjęcia w ciemnych włosach wiec, dla porównania macie 2 kamerkowe.

Życzę Wam wesołych i pogodnych świąt Wielkiej Nocy. Niech będzie wiosennie, słonecznie, świątecznie!

2013/03/26

Filmik promujący !

Hej kochani. Dzisiaj moja kochana klasa kręciła film promujący nasz profil. Przypomnę, jakby ktoś nie wiedział jestem w klasie o profilu biol-chem-fiz. Nadal nie żałuję, że taki profil wybrałam, a wręcz przeciwnie z dnia na dzień jestem bardziej z tej decyzji zadowolona.
Filmik kręciliśmy 3 godziny lekcyjne. Trochę długo, ale trzeba było dopracować każdy, nawet najmniejszy detal. W dodatku ominęły nas 3 lekcje biologii :). W klasie było zorganizowanych siedem stanowisk: 'kujoni', operacja, transplantacja narządów (prawdziwych), 'taniec szkieleta', mini laboratorium, stanowisko z mikroskopami oraz barbie z pieskiem (dinozaur). Film będzie miał postać mini LipDup, jak tylko zostanie poskładany wstawię go tutaj. Miłego oglądania zdjęć. 
UWAGA: Niektóre zdjęcia mogą być drastyczne...., ale nie dla mnie ;D.
nerka,barbie,oczy
  ..... bo my lubimy serce i oczy

 Uprzedzałam, że niektóre zdjęcia mogą być trochę drastyczne (serce) ....
Nerka
 
'Jestem biologiem uświadom to sobie,
Ty też możesz być biologiem, tylko wyobraź to sobie.'

Mam nadzieję, że zdjęcia z mojego życia szkolnego Wam się podobają, bo zauważyłam, że coraz częściej je tutaj dodaję. Obyście się nie przerazili powyższymi zdjęciami.

Pozdrawiam Malwina

2013/03/24

Nowa kurtka w stylizacji czarno-białej.

Mimo tego, że mamy jeszcze zimę, postawiłam na trochę 'lżejszą' stylizację. Jak zresztą wiadomo nie od dziś, w sklepach panują po zimie wielkie wyprzedaże. Więc pewnego razu udało mi się 'upolować' całkiem fajną kurtkę, ale dopiero teraz ją Wam pokazuję. Gdy ją zobaczyła, od razu wiedziałam,  że będzie moja, a w dodatku zachęciła mnie do tego jeszcze bardziej jej cena. Dodam, że została kupiona w zwykłej 'sieciówce'. 

Pod kurtkę założyłam spódniczkę z trochę wyższym stanem oraz biały sweterek z sh, obowiązkowo do tej stylizacji założyłam czarne buty na klocku. 

kurtka-no name/sweterek - sh/spódniczka - House/buty - no name

Zapraszam na mojego ASK-a
Pozdrawiam M.

2013/03/21

Spring in my school !

Hi 
Według mnie to co się od kilku dni dzieje z oknem, przestało być już przynajmniej dla mnie zabawne. Zima trwająca 5 miesięcy to chyba już 'lekka' przesada, mam nadzieję, że niedługo to się zmieni. Uczniowie z mojej szkoły też mają taką nadzieję. Dziś odbył się apel dotyczący pierwszego dnia wiosny. Klasa przygotowująca apel bardzo się starała, żeby wszystko wyszło perfekcyjnie. Tak też się stało, było ciepło, wiosennie i kolorowo.... podczas, gdy za oknem wiał wiatr i padał śnieg.

 Zobaczcie wiosenne zdjęcia, może chociaż trochę poprawią Wam 
humor, w te zimne jeszcze dni :).

Marzanny w wykonaniu męskim, pożegnanie zimy musi być :)

2013/03/19

Zimowa stylizacja z ulubioną czapką beanie.

Ciepło, słonecznie i śnieżnie. Tak było w czwartek, niestety dziś już tylko zostało słowo śnieżnie, zimno i wietrznie. Pogoda mnie zaskakuje, Was też? Nie wyobrażam sobie Niedzieli Palmowej/Świąt Wielkanocnych ze śniegiem.... pogoda 'zwariowała'. 

Wyczekuję już tych świąt, ponieważ nie tylko z pogodą źle się dzieje, ze szkołą również, codziennie piszę sprawdzian, od poniedziałku do piątku. Jutro 'wita' mnie z rana sprawdzian z angielskiego. Z tego powodu mam też dla Was kilka zaległych, ciekawych (mam nadzieję) postów, oby w piątek udało mi się dodać kolejny wpis :).
 


Ostatnio na mojej liście MUST HAVE pojawiła się czapka beanie czyli 'czapka krasnala'. Udało mi się ją zakupić w ostatnim czasie, więc możecie zobaczyć jak się prezentuje. Do tej stylizacji postanowiłam ubrać koszulę 'mgiełkę' oraz biały komin, który został uszyty przez moją babcię <3.  Na nos założyłam okulary, z którymi od pewnego czasu się nie rozstaję. Chciałam trochę ożywić mój outfit i dołożyłam granatowe spodnie. Mam nadzieje, że to połączenie Wam się spodoba.
 

 Pozdrawiam Was cieplutko Malwina :)