2014/08/19

Mój wakacyjny Paryż

Powracam... po wakacyjnym lenistwie, podróżach, wycieczkach w 'nieznane' croissantach na śniadanie, a Wieży Eiffla na dobranoc. Całkiem niedawno wróciłam ze stolicy mody i miłości, mowa oczywiście o Paryżu. Mody w Paniach paryżankach to ja nie widziałam, natomiast Panowie paryscy mają lepsze wyczucie stylu. Moim zdaniem jest to miasto mody męskiej i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Polki mają lepsze wyczucie stylu. Moją uwagę natomiast przyciągnęły czarnoskóre kobiety, których ubiór był elegancki i zawsze perfekcyjnie dopasowany, z wielką przyjemnością na nie spoglądałam:).
Pierwszy dzień.
Zwiedzanie zaczęliśmy od przystanku na platformie widokowej, z której jest doskonały widok na najbardziej znany obiekt architektoniczny Paryża - Wieżę Eiffla. To było właśnie pierwsze zetknięcie z Paryżem, doskonałe i idealne, lepiej sobie tego nie mogłam wyobrazić. Wieża ma 324 metry, około 81 pięter w typowym budynku. Jej wysokość zmienia się o 18 cm w zależności od temperatury. Wjazd na drugie piętro kosztuje 9,5 euro, natomiast wjazd na szczyt ok. 15,5 euro (młodzież). Jedynym minusem są kilometrowe kolejki, w których czeka się 1,5h. Warto więc wcześniej wykupić sobie bilety wstępu :)
Kolejnym naszym punktem była Bazylika Sacré-Cœur (Bazylika Najświętszego Serca) – kościół na szczycie wzgórza Montmartre w Paryżu. Kiedy w 1870 roku wybuchła wojna francusko-pruska, dwaj francuscy przemysłowcy przysięgli sobie, że jeżeli po wojnie ujrzą Paryż takim samym, jak przed wojną, to wybudują bazylikę ku czci Serca Jezusowego. Gdy rok później po zakończeniu działań zbrojnych okazało się, że Paryż został nietknięty, przemysłowcy postanowili wypełnić swoją obietnicę. Jej kopuły mają wysokość 79 metrów, a wieża północna 83 metry. W owej wieży znajduje się najcięższy dzwon w Paryżu (19 ton), jego serce waży 500 kg. Ze szczytu kopuły można oglądać panoramę Paryża i widok na tereny oddalone o 30 km. Bazylika jest otwarta codziennie w godzinach 7.00-23.00.
Spacerując dalej malowniczymi uliczkami Paryża, dotarliśmy na wzgórze Montmartre – historyczna dzielnica Paryża - jej centrum stanowi Placu de Tertre, gdzie spotkać można wielu artystów i malarzy, którzy chętnie rysują portrety turystów. Przez długi okres dzielnica ta stanowiła centrum cyganerii artystycznej Paryża. Pod koniec XIX wieku wzgórze zostało przyłączone do Paryża co spowodowało jego szybki rozwój. 
Kolejnym miejscem wartym zobaczenia jest Plac Pigalle - dzielnica w Paryżu. Znana jest we Francji i na całym świecie z tego, że do 1946 roku istniały tam liczne domy publiczne, "hotele na godziny". Aktualnie znaleźć tam można lokale "peep-show" sex-shopy i tym podobne przybytki. Jest jedną z najsłynniejszych w świecie "dzielnic czerwonych latarni".
W dzielnicy Pigalle znajduje się także teatr Moulin Rouge ("Czerwony Młyn"), od ponad stu lat ekscytujący publiczność występami o zabarwieniu erotycznym. Plac Pigalle na trwałe zapadł w polszczyźnie i w polskiej kulturze masowej dzięki hasłu "W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle", którym posługiwali się francuscy antyfaszyści w bardzo popularnym polskim serialu filmowym "Stawka większa niż życie"; odzewem było "Zuzanna lubi je tylko jesienią".
Ostatnim punktem naszego zwiedzania był Łuk Triumfalny....
Z drugiej strony łuku można było zobaczyć Pola Elizejskie - reprezentacyjna aleja Paryża, łącząca plac Zgody z placem Charles'a De Gaulle'a, na którym znajduje się Łuk Triumfalny. Pola Elizejskie rozciągają się na odcinku 1910 metrów w VIII dzielnicy, w północno-zachodniej części centralnego Paryża. Pola Elizejskie z licznymi teatrami, restauracjami, kinami i ekskluzywnymi sklepami są miejscem często odwiedzanym przez turystów. W pobliżu znajduje się Pałac Elizejski z ogrodem.
A wracając metrem do hotelu, naszym oczom ukazały się takie widoki...


 Pozdrawiam cieplutko - Malwina