2014/11/25

Tracksuit, tracksuit, tracksuits everywhere


Sobotni, chłodny poranek, a my wraz z Krzyśkiem wybraliśmy się na przetestowanie mojego nowego samochodu ( tak, tak dostałam w piątek samochód, jednak to chyba bardziej wóz niż samochód :D ). Spakowałam aparat, więc po drodze zrobiliśmy sobie zdjęcia. Postawiliśmy na dresowe stylizacje. Dresy, boże jakie to wygodne spodnie.... chyba nie ma takiej osoby, która ich nie lubi. W ogóle jak można nie lubić dresów ?! Krzysiek do swoich spodni założył jedną z ulubionych bluz, ja natomiast po prostu jedną z bluz....Botki, Air Maxy i można pozować ....

Saturday, chilly morning. Chris and I decided to go test my new car (yes, I got the car on Friday, but it's probably more an armored car than a car: D). I packed my camera, we took a picture. We decided on a tracksuit outfits. Tracksuits, god what a comfortable pants .... I think there is no such person who does not like them. In general, how can you not like tracksuits?! Chris wore one of his favorite sweatshirt, when I wore one of sweatshirts .... Boots, Air Maxy and can pose ....



2014/11/10

ZHU - Faded ♥

 
Tym razem mam dla Was stylizację, która idealnie sprawdzi się na spacerze czy na spotkaniu ze znajomymi. Mała torebka, w którą zmieści się paczka chusteczek, puder, pomadka i jakieś pieniążki to nieodłączny element takiego zestawu. Przede wszystkim jest lekka i wygodna, bo można ją przełożyć przez ramię. Jeansy to spodnie, na które zawsze można liczyć, niezależnie od sytuacji do tego (nie)zwykły czarny top, biała marynarka i można ruszać w drogę. Całość jest bardzo wygodna, prosta, ale zarazem elegancka.

  'Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.' -
Andrzej Sapkowski

marynarka - Stradivarius | top - H&M | spodnie - House | buty - Converse | torebka - Cubus | łańcuszek - Apart | kolia - Mosquito

2014/11/08

KUPONY MIŁOŚCI/LOVE TICKETS

Hej! Dzisiejszy post trochę z innej beczki. Mianowicie chcę Wam pokazać prezent, który zrobiłam Krzyśowi na urodziny. W sumie to też idealny prezent na walentynki czy rocznicę związku. Mowa tutaj o KUPONACH MIŁOŚCI. Pewnie wielu z Was zastanawia się co to takiego?! Otóż są to kupony/bony podobne do tych, które możemy kupić w dzisiejszych sieciówkach. Jednak kupując bon do sklepu 'idziemy na łatwiznę' , a robiąc go sami mamy z tego niemałą satysfakcję, radość oraz uśmiech obdarowanej osoby.


Kupony przygotowałam w GIMPie. Kolejnie wydrukowałam, wycięłam, każdy z osobna przykleiłam na kartkę techniczną i znowu musiałam je powycinać. Gotowe kupony włożyłam do słoika ( najzwyczajniejszy słoik jaki każdy z nas ma w domu, ja użyłam słoika po ogórkach :D ). Zostało mi jeszcze kupno słodkości, które wrzuciłam do środka słoiczka oraz udanie się do ulubionej kwiaciarni w celu przyozdobienia prezentu. Wykonanie takiego gadżetu jest dość czasochłonne. Jednak dla takiego efektu i radości Krzyśka warto było poświęcić trochę czasu !

Jeśli nie macie pomysłu na niespodziankę dla dla drugiej połówki to według mnie jest to naprawdę fajny i oryginalny prezent. Zarówno da chłopaka jak i dziewczyny! Co do kolorystyki to zależy od Waszej inwencji twórczej. Przykładowe tematy kuponów: 
1. Kupon na obiad/kolacje.
2. Kupon na wyjście do kina (osoba obdarowana wybiera film)
3. Kupon na masaż.
4. Kupon na wspólne wino/piwo.
5. Kupon na śniadanie do łóżka.
6. Kupon na przytulanie.
7. Kupon na oglądanie całą noc piłki nożnej beż marudzenia partnerki.
8. Kupon na dzień bez mówienia "nie".
9. Kupon na gorący pocałunek
10. Kupon na zabranie mnie na randkę.


POZDRAWIAM MALWINA