2015/04/30

VITA LIBERATA - MOJA OPINIA

Witajcie! Jakiś czas temu 'wpadł' w moje ręce samoopalacz irlandzkiej marki Vita Liberata. Lubię się opalać, aczkolwiek teraz nie mam na to czasu, a słoneczne i ciepłe dni już się pojawiają. Leżąc na słońcu musimy też pamiętać o zdrowym rozsądku. Efektów nie uzyskamy od razu, a na początku będziemy raczkami :). Wielu z nas lubi jednak mieć lekko muśnięte słońcem ciało. Takie efekty daje nam właśnie ten produkt.
Muszę Wam powiedzieć, że nie mam porównania jeśli chodzi o samoopalacze, aczkolwiek jeśli produkt jest dobry to nie trzeba go zmieniać i testować innych samoopalaczy. Wraz z produktem otrzymałam rękawicę, na którą należy nałożyć preparat. Próbowałam, również bez rękawiczki nałożyć preparat i zdecydowanie lepiej robić to w rękawiczce. Nie muszę myć dłoni i czyścić paznokci po nałożeniu samoopalacza. Dzięki tej rękawicy nie mam przebarwień i kolor jest jednolity w każdym miejscu. Po skończeniu aplikacji należy umyć rękawicę do czysta w letniej wodzie. Koszt to ok. 29 zł.
Vita Liberata to bezzapachowy samoopalacz, więc nie mogę narzekać na uciążliwy zapach. Ja wybrałam pHenomenal 2-3 Week Tan Lotion w kolorze Medium (występuje jeszcze w kolorze Dark). Moja skóra ma naturalny kolor i wygląda na bardziej odżywioną. W zależności od częstotliwości i intensywności stosowania samoopalacz może utrzymać się do ok. 2 tygodni. Vita Liberata schodzi w miarę równomiernie i nie brudzi ubrań. Mój Vita Liberata można używać do ciała jak i do twarzy! Szybko się wchłania. W opakowaniu znajduje się instrukcja, która jest bardzo przydatna. Za 150 ml to ok. £37.50 (208 zł) Jest to dość drogi preparat, jednak czasami warto wydać trochę więcej pieniędzy i mieć pewność, że nasze ubrania będą czyste, a skóra nam się nie przesuszy i nie będzie miała przebarwień !
Produkty firmy Vita Liberata dostępne są w 22 krajach na świecie. W UK dostaniecie je w sklepach  Boots, Debenhams oraz w salonach marki VL. Globalnie produkty dorwać można w drogerii  Sephora (często są tam promocje na te produkty, więc sprawdzajcie) oraz w salonach marki i w wybranych spa.

Jesteście chętni na konkurs z Vita Liberata :) ?



20 komentarzy:

  1. Fajnie byłoby wygrać , bo preparat troche drogi :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje wygranej
    Co ty na wspólną obs?
    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja! :)
    http://meandmy-woorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna recenzja, ciekawy produkt!
    Bardzo przejrzysty, estetyczny blog!

    Mogłabyś poklikać w linki do LUCLUC w ostatnim poście na moim blogu? Bardzo proszę, ponieważ zależy mi na utrzymaniu dalszej współpracy :)

    Mój blog

    POMOŻESZ?-Jeśli tak, to koniecznie napisz mi w komentarzu na moim blogu!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja polecam brazujacy balsam do ciala Kolastyny☺️ codzienne delikatne smarowanie a cialko wyglada jak czekoladka i bez plam 😘 fajny i bardzo efektowny tez jest z Bielendy mgiełka 👌Okta :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam akurat bronzer z tej firmy i jest świetny! Mimo, że kosztował jakoś 100 zł to jest wart tych pieniędzy, bo robi bardzo naturalnie wyglądającą opaleniznę :-) Rękawica też jest świetna i bardzo przydatna w aplikacji :-) Mam też próbkę tego samoopalacza gdzieś to muszę ją wypróbować :-) A co do konkursu to jestem na tak :-D

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten samoopalacz daje świetny efekt!
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie jestem każdy i opalenizny nie lubię! :D No nie podoba mi się po prostu, ciągle słyszę, że jestem jakaś dziwna, no ale cóż poradzę :) Ale preparat wygląda na warty swej ceny, bo kolorek jest naturalny, a nie jakiś pomarańczowy, jak często to bywa z samoopalaczami :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny efekt :O
    paperlifex33.blogspot.com zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja karnacja jest bardzo jasna..dlatego gdy opalam się leżąc na słońcu zaraz dostaje wysypki.. Raz używałam jakiegoś samoopalacza i była jedna wielka tragedia, byłam pomarańczowa jak marchewka ! potem musiałam ukrywać się w domu ! Po zdjęciach widać,że ten produkt jest na pewno lepszy od tego z którym ja miałam do czynienia ! Byłabym zainteresowana konkursem ! Pomysł z rękawiczką rewelacja ! Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://skarbusiowa-garderoba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem szczerze, że efekt końcowy jest imponujący. Plus za dołączoną rękawice do samoopalacza.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny efekt, warto wypróbować przed latem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja dziś dostałam swój samoopalacz :D ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Testowałam ten sam - wspaniały jest <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow co za efekt

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie Wasze opinie. Dlatego zawsze staram się na nie odpowiadać. Na pewno gdy zostawisz swój komentarz zajrzę do Ciebie, a jeśli dodasz mnie do obserwowanych sprawisz mi tym wielką przyjemność.